BOTOKS – NIE POZWÓL SWOIM MIĘŚNIOM UMRZEĆ

Dziś chciałabym poruszyć bardzo ważny temat, o którym mówi się niewiele – mianowicie o negatywnych skutkach botoksu. Ten cudowny „zastrzyk młodości” ma na celu uchronienie nas przed niechcianymi zmarszczkami. Brzmi dobrze? A jednak nie do końca tak jest.

Ponieważ niewiele mówi się o tym, że botoks – oprócz efektu wygładzania – ma również całą masę efektów ubocznych, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że stosując ten zabieg, niszczy swoje mięśnie i twarz.

NA CZYM POLEGA ZASTRZYK Z BOTOKSU?masaż odmładzający

Tak zwane „zastrzyki młodości”, czyli wprowadzanie w tkanki mięśni toksyny botulinowej (egzotoksyny należącej do neurotoksyn) to nic innego jak jad kiełbasiany, stosowany w celu częściowego lub całkowitego paraliżu mięśnia.

Paraliż mięśnia służy wygładzaniu powierzchni twarzy i likwidacji zmarszczek mimicznych. Jednak mimo iż jego skutki nie są nieodwracalne, to jednak efekty mogą być dalekie od spodziewanych.  Do powrotu przekazywania impulsów w mięśniu potraktowanym botuliną dochodzi stopniowo wraz z tworzeniem się nowych zakończeń nerwowo-mięśniowych. Stare zakończenia zostają zniszczone na zawsze.

WYGŁADZANIE CZY ZABIJANIE?botoks

Załóżmy, że jesteśmy w komfortowej sytuacji i zabieg został przeprowadzony bez powikłań. Co jednak dzieje się z naszymi mięśniami, podczas gdy są one pod wpływem botoksu (czyli de facto są sparaliżowane)?

Po pierwsze, w codziennych procesach, takich jak mówienie, patrzenie, żucie, wyrażanie emocji (mimika), a nawet oddech, mięśnie twarzy działają spójnie. Mikrobiomechanika twarzy jest złożonym procesem fizjologicznym, w którym elementy naszej anatomii takie jak kości, mięśnie, tkanka podskórna, powięzi, skóra, nerwy, naczynia limfatyczne i krwionośne współpracują ze sobą.

Zatem paraliż jednych mięśni powoduje nieprawidłową i niesymetryczną pracę pozostałych, co może doprowadzić do „wykrzywienia” twarzy. Nasza mimika staje się wówczas nienaturalna. Co  więcej, nierówna praca mięśni prowadzi do asymetrii w budowie twarzy, tworząc i nasilając inne problemy (dodatkowe bruzdy, obwisanie policzków, drugi podbródek, obrzęki itp.).

Po drugie, mięśnie twarzy, tak samo jak mięśnie ciała, są swoistymi „małymi sercami”, które dzięki swojej regularnej pracy „pompują” krew do otaczających ich tkanek. Wszyscy wiemy, że słabe krążenie jest główną przyczyną chorób i zaniku tkanek. Paraliżując zatem mięśnie twarzy botoksem, na własne życzenie uśmiercamy nasze tkanki. Botoks bowiem w zupełności hamuje fizjologiczny drenaż limfatyczny. Może to, w najlepszym przypadku, doprowadzić do zastoju limfy i obrzęków. W najgorszym razie zablokuje odpływ limfy z zatok czołowych i przynosowych albo nawet może doprowadzić do zaburzenia krążenia płynu mózgowego.

Wielokrotne paraliżowanie mięśni prowadzi do stałej atrofii tkanek na wszystkich warstwach – zanikanie to bardzo szybko dochodzi również do kości. Tak, tkanka kostna również jest plastyczna i zmienia się z wiekiem, „wysychając” i kurcząc się. Iniekcjami botoksu przyspieszamy ten proces o dziesiątki lat.

JEŚLI NIE BOTOKS, TO CO?

dlaczego nie botoks

Rozważając ostrzykiwanie twarzy botoksem, warto mocno się nad tym zastanowić. Chwilowy efekt „odmłodzenia” nie jest wart uśmiercania tkanek. Możemy być pewni, że taka „zabawa” bardzo szybko doprowadzi do degeneracji struktur anatomicznych oraz funkcji fizjologicznych.

Nie szukając daleko, wystarczy spojrzeć na twarz aktorek czy celebrytów, którzy nie potrafili zachować umiaru w stosowaniu zastrzyków z botoksu. Ich twarze są nienaturalne, zniszczone, zniekształcone i na pewno daleko im do oczekiwanego efektu odmłodzenia?

Chcecie takich skutków ubocznych? Ja na pewno nie :-).

Jaka jest zatem alternatywa? Naturalną i w stu procentach bezpieczną alternatywą są masaże odmładzające twarzy i ciała, jakie przeprowadzamy w naszym Studio. Pracując nad tkankami, przywracamy młodość naszemu ciału. Zajrzyjcie do naszej galerii Efektów i przekonajcie się, że to działa!

AUTHOR

Maria Margiewicz

All stories by: Maria Margiewicz