Czy mój organizm się zużywa?

Zastanawiałaś się kiedyś, co dzieje się z Twoim organizmem z upływem lat? Oczywiście starzeje się, ale co to dokładnie oznacza? W poprzednim wpisie namawiałam Cię do zmiany sposobu spojrzenia na procesy, które zachodzą w naszym ciele. A gdybym Ci powiedziała, że z czasem nasz organizm się zużywa…

Od wielu lat analizuję procesy zachodzące w tkankach ludzkiego ciała. Co się z nimi dzieje z upływem czasu, jakie elementy mają wpływ na przyspieszenie procesu starzenia, czy da się ten proces odwrócić i jak to zrobić? Przeprowadziłam wiele rozmów z moimi mentorami, wybitnymi specjalistami w dziedzinie odmładzania tkanek i regeneracji ludzkiego ciała. Rozmowy te uświadomiły mi podstawową rzecz – organizm ludzki się zużywa.

CZY MOJE CIAŁO TO MASZYNA?

W tym wpisie będę namawiała Cię do zmiany sposobu patrzenia na swoje ciało. Wyobraź sobie, że nie masz do czynienia z ludzkim organizmem, ale z maszyną. Perfekcyjnie zaprojektowanym i funkcjonującym urządzeniem, które – dobrze traktowane – może posłużyć Ci nawet przez kilkadziesiąt lat.

Tak, wiem. W dobie wymiany sprzętów na nowe co kilka lat, ciężko to sobie wyobrazić 😉 Zróbmy jednak wyjątek. Masz zatem organizm-maszynę, która potrzebuje profilaktyki, powinna być regularnie serwisowana oraz poddawana cyklicznym przeglądom.

Regularny serwis to dostarczanie organizmowi wszystkich niezbędnych elementów, które przedłużają jego życie. Właściwa dieta, odpowiednia ilość snu, higiena pracy, odpoczynek, sport. Ale także profilaktyka, czyli dbanie o właściwe nawyki, jak mimika, pozycja przy pracy, a nawet we śnie – to właśnie one spowalniają proces „starzenia się”, a raczej zużycia organizmu. Szczegółowo opisałam je w moim poradniku „Profilaktyka przedwczesnego starzenia się”.

JAKIE PROCESY ZACHODZĄ W ORGANIZMIE Z UPŁYWEM CZASU?dojrzała kobieta

Zastanówmy się teraz, co dzieje się z tkankami organizmu z upływem czasu. Zapewne nieraz słyszałaś, że skóra się starzeje i stąd biorą się zmarszczki. Co jednak, jeśli to nie skóra jest problemem? Tak naprawdę właściwie odżywiona skóra to jedynie niewielki procent sukcesu. O wiele ważniejsze są procesy, które zachodzą w samych tkankach – to na nich bowiem opiera się skóra.

Zatem jeśli struktura tkanek, ich rozmieszczenie względem siebie, zmienia się z wiekiem – nic dziwnego, że na zewnątrz wygląda to tak, jakby starzała się skóra. Zajrzyjmy jednak pod spód. W podręcznikach do biologii w szkole miałaś zapewne okazję obserwować przekrój przez tkanki ciała.

Wyglądają one jak gąbka – są sprężyste, pełne objętości. Jeśli ściśniemy takie tkanki młodego organizmu, błyskawicznie wracają do swojej pozycji. Z czasem jednak zaczynają się kurczyć, zmniejszają swoją objętość, stają się bardziej płaskie. Nie wracają już tak błyskawicznie do swojej pozycji po uciśnięciu. O czym to świadczy? O tym, że się zużyły!

Dodatkowo pod wpływem naszych nawyków (jak garbienie się, czy pochylanie nad ekranem telefonu) tkanki ciała mają tendencje do przemieszczania się. Dosłownie „spływają w dół”. Dlatego kiedy porównasz swoje zdjęcia sprzed lat z obecnymi, bardzo łatwo zauważysz, że tkanki twojej twarzy „spłynęły”. Że policzki są lekko obwisłe, skóra na żuchwie zwisa, a worki pod oczami powiększyły się.

Czy da się to zmienić?

JAKĄ ROLĘ ODGRYWAJĄ W ODMŁADZANIU MASAŻE?

Wielokrotnie wspominałam o tym, że masaże, które wykonujemy w naszym gabinecie, mogą znacząco różnić się od tych powszechnie oferowanych przez gabinety kosmetyczne. Dzieje się tak dlatego, że zawierają w sobie elementy rehabilitacyjne – pracujemy na tkankach głębokich, co pobudza procesy ich odbudowy i przyspiesza regenerację.

Regeneracja tkanek ma znaczenie dla procesów odmłodzenia twarzy i ciała. Wiele funkcji biologicznych, które w młodym organizmie działały bardzo sprawnie, z czasem słabnie. Należy do nich między innymi odbudowa tkanek.

Dobra wiadomość jest taka, że organizm ludzki jest naprawdę niesamowitą maszyną. Posiada ogromne zdolności regeneracyjne i potrafi wspaniale zrekompensować sobie zmiany, które zachodzą z wiekiem. Potrzebuje do tego tylko jednej rzeczy – umiejętnego uruchomienia procesów regeneracji. Jednym zdaniem: trzeba sprowokować organizm do działania.

Takim elementem prowokującym jest głęboki masaż, który narusza struktury tkanek, zmuszając ciało do pracy. Dzięki umiejętnej pracy na tkankach jesteśmy w stanie nie tylko sprawić, by odzyskały one dawną objętość, ale również wyrównać ich położenie względem siebie, a tym samym sprawić, by zmarszczki na skórze spłyciły się, a nawet całkowicie zniknęły.

Masaże mają jeszcze jedną ogromną zaletę – wspomagają proces ukrwienia tkanek, a tym samym dostarczenia im odpowiedniej ilości środków odżywczych. Dzięki specjalistycznym masażom poprawia się przemiana materii na poziomie komórkowym.

Zmiany zachodzące w tkankach widoczne są już po pierwszym masażu. Poprawia się koloryt skóry, zyskuje ona zdrowy odcień, a z czasem staje się bardziej elastyczna, tkanki zwiększają zaś swoją objętość. Zmieniają się również proporcje – zachodzi mocny lifting, dzięki któremu efekt odmłodzenia jest silny, ale też bardzo naturalny. Czasem można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z o 10 lat młodszą wersją siebie 🙂

Jak widzisz, zmiana sposobu myślenia, ma znaczący wpływ na zrozumienie procesów, zachodzących w naszym organizmie. Co więcej, nie tylko je rozumiemy, ale wiemy też, jak zapobiegać zmianom oraz jakie działania profilaktyczne możemy podjąć.

AUTHOR

Maria Margiewicz

All stories by: Maria Margiewicz